Poszukiwanie, które otwiera się samo
Napisz etap dla każdego miejsca, do którego mają dotrzeć gracze. Każdy ma swój kod, a wpisanie tego kodu otwiera następny etap — całe poszukiwanie toczy się samo, a ty tylko patrzysz.
Łańcuch zadań; każde kończy się kodem, który odblokowuje następne.
Napisz etap dla każdego miejsca, do którego mają dotrzeć gracze. Każdy ma swój kod, a wpisanie tego kodu otwiera następny etap — całe poszukiwanie toczy się samo, a ty tylko patrzysz.
Ukryj słowo lub liczbę w każdym miejscu i wpisz je w polu kodu danego kroku. Wielkość liter i spacje nie mają znaczenia, więc kod napisany markerem na kartce zadziała nawet wpisany w pośpiechu.
Krok może zawierać link — mapę, film albo inną aktywność z Puzzel.org, której rozwiązanie jest kodem. Gracze dostają przycisk na karcie i baner, którym wrócą.
Po kolei: każdy krok czeka na poprzedni. W dowolnej kolejności: wszystkie kroki są otwarte od razu — a tego właśnie chcesz, gdy trzydziestu graczy inaczej ustawiłoby się w kolejce w tym samym miejscu.
Prześlij obraz swojego obiektu, szkoły albo narysowanej przez siebie wyspy i umieść na nim każdy krok. Zamiast rzędu kart gracze zobaczą ponumerowane pinezki połączone kropkowaną trasą.
Nadaj krokowi datę i godzinę, a pozostanie zamknięty do tego momentu, niezależnie od tego, co już rozwiązano — kalendarz z odliczaniem zamiast trasy po budynku.
Ustal, ile błędnych kodów wytrzyma krok i na jak długo potem się zablokuje. Krótkie odliczanie wystarczy, by drużyna przestała wpisywać każde słowo ze ściany.
Ostatni kod kończy poszukiwanie skarbów. W wiadomości końcowej powiesz graczom, co dalej — pokaż ten ekran w recepcji, wróć po odznakę, spotkajmy się przy bramie.
Gracze dołączają do jednej sesji i mają wspólną planszę, więc kod znaleziony przez jednego otwiera kolejny krok wszystkim. Postępy śledzisz na swoim ekranie.
Poszukiwanie skarbów, które ktoś już stworzył — gra się w nie tak samo, jak twoi gracze zagrają w twoje.